29 kwi

Zmęczenie, empatia i krótka historia

Wyjście z przejścia podziemnego, deszcz, kałuże. Około 5 -6 letnie dziecko się przewraca, gubi kalosz. Mama krzyczy. Podnosi dziecko. Poucza, pokrzykuje. Młody próbuje założyć kalosz, a jednocześnie iść. Ponieważ jest ciągnięty trudno mu to zrobić.

Podchodzę, pytam, czy mogę w czymś pomóc.

- Tak może tu Pani z nim zostać – JA idę !

Ja w myślach – aaaa, Hmmmm???? Co jest?

- Czy chciałaby Pani chwilę pobyć sama żeby się uspokoić?

- Chcę choć na chwilę mieć spokój, mam już dość przewracania się, brudu, deszczu, kłopotów.

Młody w tym czasie walczy z kaloszem który nie bardzo chce mu wejść na nogę.

- Jest Pani naprawdę wykończona, czy tak? Zła pogoda, pewnie wiele innych zdarzeń, a teraz jeszcze kłopot z butem.

- No właśnie, czemu mnie to spotyka…

- Chciałaby Pani aby codzienne życie było łatwiejsze?

- Tak.

Kobieta wyglądała na nieco spokojniejszą.

Pytam młodego:

- Pomóc Ci jakoś z tym butem? Widzę, ze ciężko Ci go założyć jak stoisz, a tu nie bardzo jest gdzie usiąść.

- Tak nie daję rady.

- Może potrzymam Cię pod ręce, żebyś się nie przewracał i wtedy będzie łatwiej – jak myślisz?

- Dobra.

But założony.

- Czy mogę jeszcze jakoś Pani pomóc?

- Nie dziękuję. To dziwne, że się Pani tak przy nas zatrzymała. Mi by się nie chciało. Ale dziękuję, niepotrzebnie się tak denerwuję. Chyba muszę pomyśleć o tym, jak mieć trochę czasu dla siebie, bo za bardzo zmęczona jestem. I potem traci na tym mój syn.

- Nie martw się mamo, jak wrócimy do domu, to oboje wypoczniemy.

To wszystko zdarzyło się w ostatnią sobotę.

ZMĘCZENIE

Dla mnie ten przykład pokazuje jak dużą wartością, jest dbanie o siebie. Jak ważny jest wypoczynek.

Że tak trudno być dla innych i z innymi kiedy sami nie zaspokoimy swoich ważnych potrzeb.

Kiedy jestem zmęczona, bardzo trudno jest mi myśleć o innych. Uwzględniać ich potrzeby. Często jest tak, że w takich sytuacjach reaguje nie tak jak bym chciała. Nie w zgodzie ze swoimi wartościami.

Czy to znaczy, że wartości mi się zmieniły?

Nie !

To znaczy jedynie, że nie jestem w stanie stać na straży moich wartości, ponieważ moje podstawowe potrzeby nie są zaspokojone. To o czym chcę pamiętać, to to, aby w takich sytuacjach jak najszybciej zadbać o siebie, aby potem znowu być w kontakcie z tym co dla mnie ważne i istotne.

Oczywiście są pewne granice których sądzę, że nigdy nie przekroczę. Ale też każdy z nas ma te granice w innym miejscu.

boots-52414_640

 Magda

One thought on “Zmęczenie, empatia i krótka historia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>